Bieżący numer

Archiwum

Mucha – wszędobylski intruz na fermach
Katarzyna Jankowska

 Zabezpieczenie fermy drobiu przed patogenami pozwala podwyższyć poziom produkcyjności oraz opłacalności produkcji poprzez ograniczenie procentu upadków ptaków, wynikającego z zachorowań. Zwiększone środki ostrożności związane z ochroną fermy, a tym samym zdrową produkcją, wpływają na zmniejszenie zagrożenia zdrowia publicznego. Nie należy zatem lekceważyć ważnego problemu zapobiegania chorobom wywoływanym u drobiu przez drobnoustroje, bowiem tylko czyste środowisko fermy nie stanowi potencjalnego zagrożenia dla ptaków i ludzi. Jednak wraz z nadchodzącą wiosną nadchodzi również fala wszędobylskich much, które stanowią bardzo duży problem, ponieważ są znaczącym wektorem rozprzestrzeniania się drobnoustrojów chorobotwórczych na fermach wszystkich gatunków zwierząt hodowlanych (ciekawostka: mucha może przenieść na powierzchni ciała do 6 mln mikroorganizmów, a w jelicie czterokrotnie więcej – prawie 30 mln, powodujących tak groźne choroby, jak dur brzuszny, paratyfus, dezynteria, cholera, gruźlica, polio, czerwonka, salmonelloza, a także pasożyty w stadium przetrwalnikowym. Muchy krwiopijne z rodzaju Haematobia i Stomoxys (bolimuszka kleparka) mogą przenosić wirusa pryszczycy i laseczki wąglika, a bolimuszka jest żywicielem pośrednim nicienia i tasiemca.