baner











Biała biegunka to groźna choroba kurcząt

Biała biegunka piskląt, zwana też pulorozą lub tyfusem ptaków, to bardzo niebezpieczna i zaraźliwa choroba, wywoływana przez bakterie Salmonella pullroum. Choroba ta występuje też u ptaków dorosłych, przy czym kury ras lekkich i koguty są bardziej oporne na zakażenia w porównaniu do kur ras ciężkich. Bakterie Salmonella pullorum występują też u drobiu wodnego, gołębi, ptaków wolno żyjących (bardzo często zakażone są wróble), lisów, królików czy myszy. Psy, koty i szczury wykazują znaczna oporność na zakażenia tą bakterią.

Warto wiedzieć, że bakterie Salmonella pullorum najczęściej nie wywołują objawów chorobowych u dorosłych kur niosek, ale osadzając się w jajniku powodują zakażenie znoszonych jaj, zarówno przeznaczonych do spożycia, jak i wylęgowych. Jaja spożywcze zakażone Salmonella pullorum stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi. Natomiast jaja wylęgowe zakażone bakteriami Salmonella pullorum powodują zakażenie piskląt, a także aparatów lęgowych, klujników i innych urządzeń czy nawet całych pomieszczeń w zakładach wylęgowych. Zakład wylęgowy jest jednym z tych miejsc, gdzie najczęściej dochodzi do rozprzestrzeniania groźnej choroby, jaka jest biała biegunka piskląt (pionowa droga zakażenia).

Przypomnijmy, że pałeczki Salmonelli wykazują większą przeżywalność w pomieszczeniach zamkniętych aniżeli na otwartej przestrzeni. Przy wahaniach temperatury od – 2º do 34º C i wilgotności względnej od 30 – 75 % bakteria ta zachowuje żywotność nawet do 105 dni. W glebie Salmonella może żyć do 320 dni, w wodzie do 60, a w puchu i pierzu do 160 dni.

Objawy chorobowe u piskląt pojawiają się już w 2-3 dniu od wyklucia. Zbyt niska temperatura w kurniku może zaostrzać przebieg choroby u piskląt w pierwszych dniach ich życia. Chore pisklęta mało jedzą, są osowiałe i apatyczne, zbijają się w grupy pod źródłem ciepła (kwoką), maja opuszczone skrzydła i chwiejny chód. Odchody są wyraźnie białe, niekiedy brązowawe i lepkie. Zalepiając odbyt skutecznie utrudniają oddawanie kału, a pisklęta takie po kilku dniach padają.

U części piskląt przebieg choroby może być łagodniejszy, ale rosną one wolniej i gorzej wyjadają paszę. Jeśli mimo wszystko osiągną dojrzałość płciową, to jako kury nioski mogą być nosicielami (bez wyraźnych objawów chorobowych) tej niezwykle groźnej bakterii, jaką ciągle jest Salmonella pullorum.


........................................................................................................





www.polskie-drobiarstwo.pl     strona wykonana przez BAJ-SOFT USŁUGI INFORMATYCZNE