Polecamy nowy numer
Conagra, amerykańska firma oferująca m.in. bardzo popularne pikantne przekąski Banquet Mega Crispy Chicken Tenders w postaci kawałków mięsa z polędwiczki, a także z fileta z piersi kurczaka, przygotowane w chrupiącej panierce, postanowiła pozytywnie odpowiedzieć na większe zapotrzebowanie na białko wśród swoich klientów i zwiększyć zawartość białka w Chicken Tenders do 16 g (28%) w jednej przekąsce, ważącej 2 uncje (ok. 57 g). Jedna 22-uncjowa (ok. 625 g) torba zawiera 11 sztuk przekąsek o sugerowanej cenie detalicznej 7,49 $ (ok. 28,00 zł) i może być przygotowywana w frytkownicy lub piekarniku.Conagra sprzedała w ubiegłym roku przekąski Banquet Mega Crispy Chicken Tenders warte 1,8 mld USD.Z badań amerykańskiego rynku wynika, że 48% konsumentów aktywnie poszukuje więcej białka w swojej diecie, co stanowi wzrost o 6,8 punktu procentowego rok do roku. Połowa dorosłych z pokolenia Z zgłasza chęć dodania większej ilości białka do swojej diety, co oznacza wzrost o 14% w stosunku do poprzedniego roku.„Mięso drobiowe zawiera wysoko wartościowe białko, jest łatwe w przygotowaniu w każdej kuchni i charakteryzuje się pysznym smakiem” – twierdzi Ayesha Narula, wiceprezes i dyrektor generalny w Conagra Brands. Popyt na mięso z kurcząt stale rośnie od 40 lat i jest najpowszechniej dostępnym białkiem w USA. Spożycie mięsa drobiowego przewyższyło spożycie wieprzowiny w 1996 roku, aby stać się drugim najbardziej dostępnym białkiem, a następnie w 2010 roku wyprzedziło wołowinę. Średnie spożycie mięsa drobiowego z kurcząt w przeliczeniu na mieszkańca w USA przekroczyło 42,3 kg w 2024 r. i przewiduje się, że osiągnie 46 kg w 2027 roku – stwierdziła Conagra Brands w swoim komunikacie prasowym.
Jeszcze jakiś czas temu wydawało się, że wegetarianizm, czyli odżywianie się wyłącznie w oparciu o produkty pochodzenia roślinnego z częściowym lub całkowitym wykluczeniem żywności pochodzenia zwierzęcego zapanuje na świecie i będzie dominującym sposobem odżywiania się całych pokoleń.Niestety, dieta roślinna jest niedoborowa w niektóre aminokwasy egzogenne, niezbędne do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania organizmu. I dlatego wymaga suplementacji poprzez spożywanie produktów/preparatów wysokobiałkowych, zawierających przede wszystkim przetworzoną serwatkę jako główny składnik i źródło wysokowartościowego białka. W handlu spotkać można szeroki wybór takich suplementów, głównie w postaci różnego rodzaju przekąsek, napojów, preparatów sypkich czy batonów proteinowych.Od pewnego jednak czasu sympatia konsumentów, zwłaszcza tych w średnim i młodszym wieku, skierowała swoje zainteresowania w stronę mięsa drobiowego jako nie tylko naturalnego źródła łatwo strawnego i wysoce wartościowego białka, ale także znacznie bardziej smacznego w porównaniu z oferowanymi szeroko białkowymi suplementami. Co więcej, mięso drobiowe można spożywać w postaci różnorodnych dań obiadowych lub na kolację, a także w porze lunchu jako uzupełnienie wielu innych różnych wartościowych produktów żywnościowych.Zmiana zwyczajów odżywiania się szerokiego ogółu młodych ludzi, a także pokolenia starszego, poszukujących żywności i potraw zawierających mięso drobiowe, spowodowała, że właściciele restauracji i barów oraz marketingowcy handlu zaczęli z większym zainteresowaniem przyglądać się tym zmianom i w coraz większym stopniu oferować żywność zawierającą mięso drobiowe. Czynnikiem sprzyjającym tym zmianom jest też fakt, że dotychczasowa marża marketingowa dla wołowiny i wieprzowiny wyczerpała się w takim stopniu, że to właśnie mięso drobiowe znalazło się na topie w proponowanym obecnie modelu odżywiania się.Specjaliści marketingu proponują zatem intensywną promocję zalet mięsa drobiowego i potraw zawierających to mięso poprzez odpowiednie ich etykietowanie i reklamę, które będą wskazywały jednoznacznie na prozdrowotne znaczenie zawartego w nim białka. Podkreślanie tych zalet będzie miało dużo większe znaczenie dla konsumentów aniżeli tylko zwykła promocja cenowa w porównaniu do dotychczas oferowanych suplementów białkowych.Wg specjalistów kierunek zmierzający do zaniechania zwykłej walki cenowej z dotychczasowymi białkowymi suplementami i promocja nadzwyczajnych wartości mięsa drobiowego będzie bardziej atrakcyjna dla ogromnej rzeszy dzisiejszych bardziej świadomych konsumentów. Są oni gotowi zapłacić za mięso drobiowe tyle samo co dotychczas za suplementy wysokobiałkowe, a może nawet zapłacić więcej, zyskując dodatkowe walory towarzyszące spożywaniu mięsa drobiowego korzystając jednocześnie z jego ogromnej wartości prozdrowotnej.
Międzynarodowy zespół naukowców (USA, Włochy, UK) przeprowadził na Uniwersytecie w Oxford, UK badania w celu oszacowania wpływu systemu chowu (klatki, ściółka, wolne wybiegi, organiczny) kur niosek na środowisko naturalne, poziom dobrostanu i zdrowotność kur (śmiertelność) oraz potencjał produkcyjny. Badaniom poddano osiem modeli różnych systemów użytkowania kur niosek. Wyniki badań zostały opublikowane w lipcu br. w czasopiśmie naukowym „Royal Society Open Science” (Vol. 13, nr 7).W podsumowaniu naukowcy twierdzą, że przejście z klatkowego chowu kur niosek do produkcji jaj systemem ściółkowym, z wolnym wybiegiem czy organicznym może zwiększać negatywny wpływ na naturalne środowisko, zmniejszać dobrostan kur oraz wymagać użytkowania większej liczby kur w celu uzyskania tego samego poziomu produkcji jaj.Użytkowanie kur niosek w klatkach wykazuje w porównaniu do innych bezklatkowych systemów najmniejszy negatywny wpływ na środowisko naturalne w zakresie emisji gazów cieplarnianych, zanieczyszczenia wody i powietrza oraz konieczności wykorzystania większej powierzchni gruntów. Ponadto systemy bezklatkowe wymagają użytkowania większej liczby kur, aby wyprodukować taką samą ilość jaj, co bezpośrednio wiąże się ze wzrostem zapotrzebowania na pasze i koniecznością uboju większej liczby kur.W podsumowaniu badań naukowcy podkreślają, że całkowite odejście od klatkowego chowu kur niosek może spowodować spadek bezpieczeństwa żywnościowego ludności na świecie (mniejsza produkcja jaj) i zwiększyć negatywny wpływ na środowisko naturalne w stopniu większym, aniżeli wynika to z dotychczasowych szacunków.„Ponieważ mamy do czynienia z nasilającym się politycznie dążeniem do odejścia z klatkowego chowu kur niosek do chowu bezklatkowego, a może nawet do całkowitego zakazu stosowania tej technologii w nadchodzącej przyszłości (zakaz taki wprowadziła UE już w 2012 r.), zespół naukowców z Sustainable Food Solutions w Smith School of Enterprise and Environment w University of Oxford postuluje, aby dzięki opublikowanym wynikom badań konsumenci byli w pełni świadomi wszystkich potencjalnych skutków, jeśli chodzi o metody, za pomocą których produkujemy potrzebną nam żywność” – stwierdziła dr Harriet Bartlett, jedn z autorek przeprowadzonych badań. „Nasze badania podkreślają znaczenie ponownego wspólnego rozważenia wpływu różnych systemów użytkowania kur niosek na dobrostan kur niosek, na zmiany w środowisku naturalnym i poziom produkcji żywności pod kątem kształtowania przyszłości produkcji jaj. Świadomość tych trudnych kompromisów pomoże nam podejmować lepsze decyzje dotyczące środowiska i dobrostanu kur w przyszłości zamiast ulegać presji środowisk, które uważają, że całkowite odejście od klatkowego chowu kur jest najprostszym i najlepszym rozwiąznaniem” – powiedziała dr Bartlett.
